fbpx

Kontynuując zeszłotygodniowe rozważania dot. standardów merytorycznych jakie powinna spełniać czynność weryfikacji prac geodezyjnych, poniżej postaram się pokazać jakie praktyczne odzwierciedlenie ma wysunięta przeze mnie ostatnio teoria. W tym celu posłużę się kilkoma przykładami i anty-przykładami pochodzącymi z naszej praktyki w realizacji prac geodezyjnych. Dla szerszego spojrzenia na problem z punktu widzenia wykonawcy, skupię się głównie na tych drugich. Na końcu jednak, dla kontrastu, wskażę również przykład pozytywny, który w mojej ocenie wyraźnie pokazuje jak niewiele potrzeba aby protokół weryfikacji stał się narzędziem, a nie jak w niektórych przypadkach – kłodą.

Przeprowadzając analizę poszczególnych przykładów, starać się będę odpowiedzieć na postawione w poprzednim artykule pytania, a więc:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?

ANTY-PRZYKŁADY

I. Starostwo Powiatowe w Głogowie (woj. dolnośląskie)

Fragment protokołu dotyczący wyników weryfikacji dokumentacji pod względem zgodności z przepisami obowiązującymi w geodezji i kartografii:

Warto dodać, że w ramach przedmiotowej pracy (MDCP) wykonany został pomiar z wykorzystaniem odbiornika GNSS + niwelacja geometryczna techniczna (dziennik pomiaru GNSS + dziennik niwelacji). W ramach aktualizacji mapy zasadniczej pomierzonych zostało 1187 pikiet, co zobrazowano na 5 szkicach polowych.

Ad.1.

Informacja: „braki w dziennikach pomiarowych

Naruszony przepis: § 71 ust. 6 Rozporządzenia o standardach 2011, o treści:

Analiza:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
    Komentarz: Bardzo ogólna, ale zrozumiała.
    Odpowiedź: TAK
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
    Komentarz: Nie wiadomo jakie braki i jakie dzienniki? Wszystkie?!
    Odpowiedź: NIE
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
    Komentarz: Na pierwszy rzut oka podany jest naruszony przepis prawa, ale po odszukaniu go w rozporządzeniu okazuje się, że jest to raczej zakres przepisów, a nie jeden konkretny. Zakres ten określa wszystkie elementy jakie powinien zawierać dziennik pomiarowy, a trudno jest dać wiarę, że sporządzone dzienniki nie zawierają wszystkich tych elementów, bo to w takim razie musiałaby być czyste kartki. Wnioski: podany przepis jest zbyt obszerny.
    Odpowiedź: NIE
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?
    Komentarz: Z tych samych względów co w punkcie 3…
    Odpowiedź: NIE
Ad.2.

Informacja: „Wywiad terenowy wykonany niewłaściwie, brak identyfikacji znaków granicznych w terenie, na mapie wywiadu nie wykreślono elementów do usunięcia

Naruszony przepis: § 7 Rozporządzenia o standardach 2011, o treści:

Analiza:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
    Komentarz: Opis jest bardzo skrótowy z pominięciem zasad pisowni w języku polskim. Przede wszystkim budzić wątpliwości może stwierdzenie ‘Wywiad terenowy wykonany niewłaściwie’. Czy to jest wstęp do wymienianych następnie innych uwag? Biorąc pod uwagę, że bezpośrednio po tym stwierdzeniu znajduje się przecinek, można wnioskować, że jest to osobna do następujących waga. Jeżeli tak, to co oznacza, że został wykonany niewłaściwie?
    Odpowiedź: NIE
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
    Komentarz: Nie wiadomo dlaczego wywiad wykonany niewłaściwie; ostatnia uwaga sugeruje, że mapa wywiadu nie posiada żadnych wykreśleń, co mija się z rzeczywistością. Jeżeli Weryfikator stwierdził, że jakieś elementy przy wykreślaniu zostały pominięte powinien jednoznacznie wskazać które.
    Odpowiedź: NIE
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
    Komentarz: Ponownie, na pierwszy rzut oka podany jest naruszony przepis prawa, ale po odszukaniu go w rozporządzeniu okazuje się, że jest to raczej zakres przepisów, a nie jeden konkretny. Nawet jeżeli Weryfikator uznałby, że ze względu na szereg wymienionych uwag nie spełnione zostały wszystkie punkty danego zakresu przepisów, to powinien jednoznacznie wskazać który konkretny przepis odnosi się do której uwagi. Nie może zachodzić sytuacja kiedy Wykonawca musi zgadywać który konkretny zapis wskazanego zakresu przepisów odnoszą się do której uwagi.
    Odpowiedź: NIE
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?
    Komentarz: Z tych samych względów co w punkcie 3…
    Odpowiedź: NIE
    Dodatkowo warto wskazać, że wątpliwym jest również czy każdorazowo podczas wywiadu terenowego należało (przed nowelizacją) identyfikować w terenie punkty graniczne, ale to temat na osobne rozważania.
Ad.3.

Informacja: „braki i błędy w spisie dokumentów operatu technicznego ; spis nie jest zanumerowany

Naruszony przepis: § 71 ust. 3 Rozporządzenia o standardach 2011, o treści:

Analiza:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
    Komentarz: Ponownie brak zachowania zasad w pisowni w języku polskim. Czy brak zanumerowania spisu zalicza się do braków i błędów? Czy tylko do jednego z nich? Czy w takim razie są jeszcze jakieś inne braki lub/i błędy?
    Odpowiedź: NIE
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
    Komentarz: Zakładając, że nieprawidłowość dotyczy jedynie zanumerowania strony można by stwierdzić, że tak, ale Weryfikator na wstępie użył liczby mnogiej do „braków” i „błędów”.
    Odpowiedź: NIE
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
    Komentarz: Na pierwszy rzut oka podany jest naruszony przepis prawa, ale po odszukaniu go w rozporządzeniu okazuje się, że jest to raczej zakres przepisów, a nie jeden konkretny. Zakres ten określa wszystkie elementy jakie powinien zawierać dziennik pomiarowy, a trudno jest dać wiarę, że sporządzone dzienniki nie zawierają wszystkich tych elementów, bo to w takim razie musiałaby być czyste kartki. Wnioski: podany przepis jest zbyt obszerny.
    Odpowiedź: NIE
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?
    Komentarz: Tak jak w poprzednich przypadkach – podany jest zakres przepisów a nie jeden konkretny.
    Odpowiedź: NIE
Ad.4.

Informacja: „błędy w przekazanym informatycznym pliku GML wygenerowanym z roboczej bazy danych, w plikach przekazano dane, których brak na szkicach, brak wszystkich atrybutów dla bazy GESUT

Naruszony przepis: § 71 ust. 2 Rozporządzenia o standardach 2011, o treści:

Analiza:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
    Komentarz: Jakie błędy? Jakie dane i na jakich szkicach? Brak wszystkich atrybutów dla bazy GESUT? Czy to oznacza, że w ogóle brak jest obiektów bazy GESUT? (bo jak inaczej?)
    Odpowiedź: NIE
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
    Komentarz: Biorąc pod uwagę powyższe…
    Odpowiedź: NIE
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
    Komentarz: Tak jak w poprzednich przypadkach – podany jest zakres przepisów a nie jeden konkretny.
    Odpowiedź: NIE
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?
    Komentarz: ZUPEŁNIE…
    Odpowiedź: NIE

Jak widać powyżej, na pierwszy rzut oka protokół może wydawać się merytorycznie poprawny. Zawiera enumeratywnie określone potencjalnie naruszone przepisy prawa, posiada opisy informacji o zakresie nieprawidłowości nawet dłuższe niż 3 losowe słowa ze słownika języka polskiego. Niemniej, po głębszej analizie można stwierdzić, że weryfikator w tym przypadku nie popisał się zbytnio w protokole weryfikacji, który można uznać za skrajny anty-przykład.

Jak w takim przypadku sformułować swoje stanowisko? W odpowiedzi do nieprawidłowości zawartej w punkcie 1 protokołu:

Przytoczoną nieprawidłowość należy uznać za bezzasadną. Lakoniczny opis nieprawidłowości uniemożliwia wykonawcy ocenę jej zasadności oraz ewentualną poprawę, gdyż jest nieprecyzyjny. Organ weryfikujący jednoznacznie nie wskazał do jakich dzienników pomiarowych się odnosi oraz jakie braki wg jego oceny one zawierają. Co więcej, organ nie wskazał, które elementy wymagane przez par. 71 ust. 6 Rozporządzenia w sprawie standardów wg jego oceny nie zawierają się w przytoczonych dziennikach pomiarowych. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (sygn. akt. II SA/Wr 504/15) „informacja o zakresie nieprawidłowości winna być przedstawiona w sposób jasny, czytelny i zrozumiały, a przede wszystkim zawierać konkretne przyczyny uzasadniające zwrot dokumentacji, umożliwiając wykonawcy rzeczowe i konkretne ustosunkowanie się do przedstawionych zarzutów i ewentualnie służyć do stworzenia mu warunków do usunięcia nieprawidłowości. Jest to tym bardziej istotne, że protokół ten jest główną i przesądzającą podstawą późniejszych decyzji administracyjnych”.

W związku z powyższym brak jest podstaw do odmowy przyjęcia dokumentacji do zasobu na podstawie przytoczonej przez weryfikującego w tym punkcie nieprawidłowości.

Oczywiście nie w każdym przypadku nieprawidłowości merytoryczne w sporządzaniu protokołu weryfikacji muszą być tak oczywiste. Jednakże doświadczenie oraz często – nabyta umiejętność w poszukiwaniu w poszczególnych aktach normatywnych wskazówek dot. konkretnych zagadnień, z czasem pomagają rozpoznać pewne wady protokołów już na pierwszy rzut oka.

Poniżej zamieszczam nieco inny przykład Protokołu weryfikacji zawierającego odmienny przykład istotnej wady protokołu.

II. Starostwo Powiatowe w Lubaniu (woj. dolnośląskie)

Fragment protokołu dotyczący wyniku weryfikacji dokumentacji pod względem kompletności przekazywania rezultatów wykonanych prac geodezyjnych:

Pomimo, że w zakresie całego protokołu można by wskazać dużo więcej wad w części merytorycznej, dla zachowania zwięzłości już i tak przydługiego artykułu, skupię się na analizie tylko jednej nieprawidłowości, aby jedynie pokazać schemat działania.

Przedmiotowa praca geodezyjna polegała na inwentaryzacji powykonawczej przebudowy mostu i fragmentu drogi wraz z dokonaniem ustalenia granic pasa drogowego i fragmentu cieku w tym samym zakresie.

Ad.1.

Informacja: „brak plików GIV

Naruszony przepis: brak

Analiza:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
    Komentarz: Co to są pliki GIV?
    Odpowiedź: NIE
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
    Komentarz: Co to są pliki GIV?
    Odpowiedź: NIE
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
    Odpowiedź: NIE
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?
    Komentarz: Ze względu na punkt 3…
    Odpowiedź: NIE

Przykładowe stanowisko:

Stwierdzona nieprawidłowość jest bezzasadna. Weryfikujący nie określił co to są „pliki GIV” i do czego miałyby służyć. Co więcej organ weryfikujący nie podał enumeratywnie naruszonego przepisu prawa. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (sygn. akt. II SA/Wr 504/15) „informacja o zakresie nieprawidłowości winna być przedstawiona w sposób jasny, czytelny i zrozumiały, a przede wszystkim zawierać konkretne przyczyny uzasadniające zwrot dokumentacji, umożliwiając wykonawcy rzeczowe i konkretne ustosunkowanie się do przedstawionych zarzutów i ewentualnie służyć do stworzenia mu warunków do usunięcia nieprawidłowości. Jest to tym bardziej istotne, że protokół ten jest główną i przesądzającą podstawą późniejszych decyzji administracyjnych.”

Ponadto, zgodnie z par. 71 ust. 2 pkt 6 Rozporządzenia w sprawie standardów, w skład operatu technicznego poza tradycyjną dokumentacją wchodzą „pliki  danych  wygenerowane  z  roboczej  bazy  danych, o której mowa w § 63 ust. 1 pkt 2, i zapisane na nośniku informatycznym zgodnie ze schematami GML określonymi w przepisach wydanych odpowiednio na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 6, 7, 9, 10 oraz art. 26 ust. 2 ustawy lub zapisane w innym formacie uzgodnionym między wykonawcą a organem prowadzącym PZGiK”. Na żadnym etapie wykonywania pracy organ nie uzgodnił z wykonawcą innego niż standardowy formatu przekazywania danych do aktualizacji baz mapy zasadniczej. Natomiast, wykonawca zgodnie z par. 71 ust. 2 pkt 6 Rozporządzenia w sprawie standardów wraz z operatem technicznym, drogą elektroniczną przekazał plik danych wygenerowany z roboczej  bazy danych zgodny ze schematami GML, dlatego brak jest podstaw do odmowy przyjęcia dokumentacji do zasobu na podstawie przytoczonej przez weryfikującego w tym punkcie nieprawidłowości.

PRZYKŁAD POZYTYWNY

III. Starostwo Powiatowe w Świdnicy (woj. dolnośląskie)

Ad.1.

Informacja: „braki w dziennikach pomiarowych

Naruszony przepis: § 71 ust. 6 Rozporządzenia o standardach 2011, o treści:

Analiza:

  1. Czy poszczególne informacje o zakresie nieprawidłowości są obiektywnie zrozumiałe?
    Odpowiedź: TAK
  2. Czy informacje te są na tyle szczegółowe, że pozwalają mi jednoznacznie zlokalizować usterkę i ją usunąć?
    Komentarz: Podane są konkretne pikiety.
    Odpowiedź: TAK
  3. Czy weryfikujący podał potencjalnie naruszony konkretny przepis prawa?
    Komentarz: Wskazany przepis traktuje jedynie w kwestii przytoczonej nieprawidłowości. 
    Odpowiedź: TAK
  4. Czy podany przez weryfikującego potencjalnie naruszony przepis prawa wprost odnosi się do wskazanej informacji o zakresie nieprawidłowości?
    Komentarz: Zgodnie z argumentacją w punkcie 3…
    Odpowiedź: TAK

Sądzę, że nie ma konieczności analizowania wszystkich punktów protokołu, ponieważ odpowiedzi będą takie same jak powyżej. Podane przez Weryfikatora informacje o zakresach nieprawidłowości w sposób wyczerpujący i jednoznaczny określają jakie wady zawiera weryfikowana dokumentacja, a przytoczone naruszone przepisy prawa bezpośrednio odnoszą się do podanej argumentacji. Taka treść merytoryczna protokołu weryfikacji stwarza wykonawcy przede wszystkim odpowiednie warunki do dokonania odpowiednich korekt w dokumentacji, lecz również w przypadku wątpliwości co do zasadności którejś z nieprawidłowości, daje pole do merytorycznej dyskusji w tej sprawie na linii wykonawca-weryfikator.

Warto zauważyć, że ilość przedstawianych nieprawidłowości w tym protokole weryfikacji jest zbliżona do ilości nieprawidłowości we wcześniej analizowanym protokole ze Starostwa Powiatowego w Głogowie, przy czym treść w protokole ze Starostwa Powiatowego w Świdnicy objętościowo jest niewiele większa.

Aby nie pominąć przykładów tożsamych z obecnym porządkiem prawnym, w załączeniu do artykułu zamieszczam również wymowny przykład jaki nam się przytrafił w Urzędzie Miasta Opole dosłownie kilka dni przed publikacją tego wpisu. Udostępniam zarówno protokół weryfikacji jak i nasze doń stanowisko.

Z pewnością niejedna osoba po przeczytaniu powyższych twierdzeń zadaje sobie (albo zada mi 🙂 ) pytanie: ale czy warto wchodzić w dyskusję z Weryfikatorami?

Z własnego doświadczenia odpowiem: Warto!

A dlaczego? O tym opiszę w osobnym artykule 🙂

 

Pliki do pobrania:

Autor:
Krzysztof Krzeszowski
Geodeta bez uprawnień

Share This